Satelita pilnuje rozkładu jazdy KZK GOP

Kontrolerzy KZK GOP sprawdzają, czy autobusy kursujące po miastach aglomeracji katowickiej trzymają się rozkładu jazdy. Za brak punktualności przewoźnikom wlepiają kary.

Jak to możliwe? Wszystko dzięki projektowi Śląskiej Karty Usług Publicznych. Dla nas, pasażerów, jej pojawienie się pod koniec roku będzie oznaczało nowe taryfy i konieczność odbijania kart w już zamontowanych czytnikach przy wchodzeniu i wychodzeniu z tramwajów i autobusów.

Tak naprawdę ŚKUP to coś więcej niż tylko elektroniczny bilet. Przy okazji budowanego systemu, wartego ok. 190 mln zł, we wszystkich pojazdach komunikacji publicznej zostały zamontowane nadajniki GPS. W KZK GOP dowiedzieliśmy się, że choć system oficjalnie nie został jeszcze uruchomiony, to już działa.

– Na razie GPS pokazuje pozycję około tysiąca autobusów. To zdecydowana większość spośród wszystkich, które wożą pasażerów w aglomeracji katowickiej – słyszymy w KZK GOP.

O pomyłkach nie ma mowy

Dane trafiają do centrali związku. Na ekranach komputerów w czasie rzeczywistym można śledzić trasę dowolnie wybranego autobusu. – Możemy filtrować wyniki, tak by obserwować poruszanie się autobusu konkretnej linii albo wybranego wozu. Wtedy posługujemy się numerem bocznym. Wreszcie możemy wyświetlić pojazdy dowolnego przewoźnika – wyjaśniają pracownicy KZK GOP.

Sygnał jest odświeżany co 20 sekund, a to oznacza, że o pomyłkach nie ma mowy i w każdej chwili można sprawdzić, czy autobus jedzie punktualnie, czy na jego trasie są korki, czy zatrzymał się przy każdym przystanku.

– Choć teraz trwa faza testowa całego systemu, to nasi kontrolerzy, którzy czuwają nad pracą przewoźników, dostali zalecenie, by obserwować i korzystać z danych z GPS – przyznają w związku.

Przewoźnicy nie będą już mogli tłumaczyć się korkami

I dodają: – Tak naprawdę to potężne narzędzie. Widzimy nie tylko autobusy tu i teraz, ale możemy cofnąć się w czasie o dowolnie wybrany okres. Wszystko widać jak na dłoni.

Nieoficjalnie przyznają, że już wykorzystują ŚKUP, by karać przewoźników oraz odpowiadać na skargi pasażerów.

– Było kilka takich sytuacji. Parę dni temu jeden z pasażerów poskarżył się nam, że jego autobus nie przyjechał, a kolejny się spóźnił. Prześledziliśmy trasę pojazdów. Okazało się, że pierwszy autobus jednak przyjechał, choć o minutę za późno, a drugi nie był spóźniony. Pasażer mylił się – mówią w KZK GOP.

Rację miał za to pewien pasażer z Mikołowa, który poskarżył się, że jego autobus odjechał za wcześnie – kontrolerzy zobaczyli to na ekranie komputera, a na przewoźnika zostanie nałożona kara.

– Ta część ŚKUP to udogodnienie. Przewoźnicy nie będą już mogli tłumaczyć się korkami, bo fakty są widoczne gołym okiem. Z drugiej strony, gdy zostaną oskarżeni niesłusznie, będą mogli uniknąć kary. Do tej pory mieliśmy słowo przeciwko słowu. Teraz prawda wychodzi zawsze na jaw – dodają w KZK GOP.

Źródło: katowice.gazeta.pl

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Komunikacja, Komunikacja zbiorowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s