Katowice to jeden wielki słup ogłoszeniowy

Katowiccy społecznicy rozpoczęli w czwartek „ReklamAkcję”. Razem z nimi chcemy uporządkować miasto i sprawić, by zniknęły z niego wreszcie szpecące reklamy i ogłoszenia. Recepta? Sami powinniśmy zwracać uwagę na nasze otoczenie.

Przygotowania do akcji trwały przez ostatnie pół roku. Działacze Fundacji Napraw Sobie Miasto do rozmowy o mieście i jego wyglądzie próbowali zaprosić wszystkich, którzy mają wpływ na jego wygląd, w tym 28 radnych (na sali w Archibarze przy ul. Dyrekcyjnej dostrzegliśmy dwóch: Tomasza Godźka i Marka Szczerbowskiego), prezydenta (reprezentował go architekt miasta Stanisław Podkański), urzędników i dyrektorów instytucji kultury oraz samych mieszkańców. Dlaczego? Bo wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, jak wygląda nasze miasto. Reklamy na budynkach wieszają już niemal wszyscy: teatry, sklepy, uczelnie, politycy oraz urzędnicy.

Reklam jest za dużo

– Estetyka tych reklam jest najmniejszym problemem. Jest ich zwyczajnie za dużo – mówił Aleksander Krajewski, organizator akcji. – Ale właścicielom posesji widocznie się to opłaca.

Dr Anna Adamus-Matuszyńska, specjalistka do spraw public relations, przyznała mu rację: – Każdy dolar zainwestowany w taką reklamę zwraca się niemal trzykrotnie.

W południowej części Katowic postawiono np. ogromną płachtę reklamową na posesji, przy której stał zniszczony dom. Po dwóch latach został gruntownie wyremontowany. Adamus-Matuszyńską martwi, że na reklamach zarabia też miasto oraz inne publiczne instytucje. Ale mimo to – przekonywała – nie jesteśmy skazani na reklamowy chaos. – Wystarczy pojechać na teren województwa opolskiego, żeby się przekonać, że można lepiej i ładniej. Z drugiej strony warto pamiętać, że w centrum Londynu jest nie lepiej niż u nas – mówiła.

Prof. Tomasz Nawrocki, socjolog miasta, jest pewien, że od reklam nie da się uciec i zawsze będą nam już towarzyszyły. Kluczowa jest jednak ich jakość i ilość. Problemem jest to, że wspólna przestrzeń jest traktowana jak niczyja. Dlatego warto stworzyć kodeks dobrych praktyk, pokazywać możliwe rozwiązania i naciskać na władze miasta, by zaczęły działać. I właśnie na tym ma polegać „ReklamAkcja”.

Winni są urzędnicy?

Architekt Robert Konieczny oskarżył o zaniechania urzędników. – To oni tworzą przestrzeń, w której żyjemy, stawiają budynki, które potem są zasłaniane płachtami reklam – mówił.

Stanisław Podkański, architekt miasta, zwracał jednak uwagę, że urzędnicy muszą się kierować prawem. – Władze nie mogą karać mandatami za reklamy, które zasłaniają całe budynki. Są też obszary miasta, dla których nie ma planu zagospodarowania przestrzennego i tam właściciele nieruchomości mogą robić wiele rzeczy bezkarnie – mówił.

Czy będzie lepiej? Architekt przypomniał, że powstaje właśnie plan dla części centrum Katowic. Obiecał, że kwestie reklam będą w nim dokładnie opisane, ale szczegółów nie podał. Dlaczego nie ma planów? – To wina miasta. Uważano, że ich tworzenie jest zbyt kosztowne. Sądzono, że lepiej jest sterować ręcznie – mówił Podkański.

Aleksander Krajewski apelował, by nie szukać winnych. – Zastanówmy się, co możemy zrobić, by sprawę reklam uporządkować. Nielegalne, przy zabytkach i w pasie ruchu drogowego można szybko usunąć. Wystarczy egzekwować przepisy – mówił. Zajęli się już tym studenci z Wydziału Prawa UŚ – Agnieszka Zielińska sprawdziła, że można karać autorów reklam i ogłoszeń, które wiszą wbrew woli właścicieli budynków. To samo dotyczy lawet z reklamami. – Dlatego gdy zauważymy nielegalną reklamę, wzywajmy straż miejską – apelowała.

Ile jest takich reklam w mieście? Tylko na ul. 3 Maja społecznicy naliczyli ich ponad 600. Przedstawicielka wydziału budownictwa UM powiedziała, że w ostatnim roku wydała na montaż reklam około dwustu zgód.

Pytanie: Czy da się skutecznie walczyć z nielegalnymi reklamami w mieście?

Źródło: katowice.gazeta.pl

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przestrzeń publiczna, Społeczeństwo i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s