KZK GOP mocno przyspiesza z elektronicznym biletem. Testy już w październiku

Na początku roku marszałek Mirosław Sekuła narzekał na tempo wprowadzania Śląskiej Karty Usług Publicznych. Zagroził nawet, że KZK GOP może utracić 100 mln zł dotacji. Efekt? Związek przyspiesza z opóźnionym projektem.

Śląska Karta Usług Publicznych ma być nie tylko elektronicznym biletem komunikacji publicznej, ale też sposobem na płacenie za parking, wstęp do muzeum czy na miejskie baseny. Projekt jest w sumie warty ok. 135 mln zł i pierwotnie miał być gotowy w lipcu ubiegłego roku. Terminu nie udało się jednak dotrzymać. Wykonawca systemu przekonywał, że to efekt opóźnień w dostawie potrzebnego sprzętu po tym, jak w trzęsieniu ziemi we Włoszech ucierpiała jedna z fabryk.

W efekcie jeszcze niedawno KZK GOP informował, że cały projekt ma być zrealizowany do 31 marca 2015 roku. Marszałek Mirosław Sekuła publicznie skrytykował związek za tempo prac. Dodał nawet, że „w normalnych warunkach” 100 mln zł dotacji już zostałoby odebrane. Zapowiedział, że KZK GOP co miesiąc będzie musiał meldować postępy w budowie ŚKUP. Teraz widać, że KZK GOP przyspieszył. Nowa data zakończenia projektu to 31 stycznia przyszłego roku.

– Ale pasażerowie będą mogli korzystać z kart już na przełomie roku – zapewnia Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP. Wyjaśnia, że inwestycja jest podzielona na cztery etapy i kluczowy jest trzeci, który ma się zakończyć na początku października.

– Obejmuje m.in. montaż co najmniej 80 automatów do ładowania kart, 1200 pojazdów musi być wyposażonych w czytniki i inne urządzenia, ma działać 50 parkomatów i sto czytników w miejskich obiektach – wylicza rzeczniczka. To wystarczy, by jeszcze w październiku rozpoczęły się testy systemu przy użyciu kart. Potem rozpocznie się ich wydawanie mieszkańcom aglomeracji.

– Nie wykluczamy też kolejnych zmian w taryfie. Dyskusja przed nami. Zastanawiamy się nad wprowadzeniem większych promocji dla osób, które będą kupować karty – mówi Koteras. Na szczegóły jednak jest jeszcze za wcześnie.

Anna Koteras nie wyklucza, że wykonawca systemu zostanie obciążony karami za opóźnienia. Decyzję w tej sprawie wkrótce podejmie zarząd KZK GOP.

Źródło: katowice.gazeta.pl

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Komunikacja, Komunikacja zbiorowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s