Kraków i Katowice. Dwóch wielkich graczy

Południe Polski powoli staje się zagłębiem polskiego outsourcingu. Kraków wciąż zajmuje najsilniejszą pozycję w Europie i przyciąga kolejnych inwestorów. W siłę rosną również Katowice, które w zeszłym roku zanotowały największą inwestycję w sektorze.
Dziewiąte miejsce Krakowa w rankingu Tholons Top 100 Outsourcing Destinations to wciąż powód do dumy. Kraków pokonał inne europejskie miasta (wreszcie prześcigając Dublin), dając się pokonać jedynie azjatyckim gigantom.

I można w zasadzie powiedzieć, że jako miasto mocno stawiające na outsourcing osiągnęliśmy praktycznie wszystko, co mogliśmy. Oczywiście, zawsze może być jeszcze lepiej, jednak szans na jeszcze wyższe miejsce w rankingu Tholonsa raczej nie mamy – skala sektora i zasobów ludzkich w Azji jest jednak nieporównywalna i w zasadzie niemożliwa do osiągnięcia w europejskich warunkach.

Kraków wciąż pośród najlepszych

– Kraków to 35 tysięcy osób zatrudnionych w zaawansowanych usługach biznesowych, ponad 100 globalnych marek i wciąż bardzo dynamiczny rozwój sektora wynoszący około 20 proc. rocznie. W 2013 r. w Krakowie powstało 11 nowych centrów, a 12 firm zwiększyło zatrudnienie o 200-500 osób. I wszystko wskazuje na to, że ta tendencja wzrostowa będzie się utrzymywać – mówi Rafał Sanecki, Communication and Community Engagement Manager w ASPIRE, organizacji reprezentującej firmy z sektora IT i zaawansowanych usług biznesowych (zrzesza ponad 130 podmiotów). – Na 530 tys. m kw. powierzchni biurowych klasy A aż 330 tys. m kw. zajmują centra usług biznesowych. Do końca tego roku do użytku ma być oddane jeszcze 115 tys. m kw.

– Kraków staje się coraz bardziej dojrzałym rynkiem. Możemy się pochwalić dużą ilością zróżnicowanych firm, a także wspierających ich instytucji. Wytworzył się silny ekosystem, który potrafi szybko reagować na zmiany. Dostrzegają to inwestorzy, którzy wciąż otwierają tu nowe centra – ocenia Sanecki.

Katowice – ostro do przodu

W siłę outsourcingową rośnie także inne miasto – Katowice, które w zeszłym roku przeżyły prawdziwy najazd inwestorów.

– Katowice są obecnie obszarem dużego zainteresowania ze strony biznesu. Wyraźna tendencja wzrostowa w sektorze sprawia, że stolica Śląska jest naprawdę dobrze widoczna zarówno w Polsce, jak i całej Europie – zauważa Marta Pawlak, Legal Counsel z American Chamber of Commerce in Poland.

– Pierwsze centrum pojawiło się w Katowicach w 1999 r. Kolejne zaczęły się tu lokalizować w 2001 i 2005 r. Duży wzrost liczby centrów odnotowaliśmy w latach 2007-2008, a szczególna kulminacja nastąpiła w zeszłym roku. To właśnie wtedy IBM wybrał Katowice jako siedzibę dla swojego nowego Centrum Dostarczania Usług, zatrudniającego docelowo dwa tysiące pracowników. W sektorze nowoczesnych usług biznesowych była to największa inwestycja w całej Polsce w 2013 r. – mówi Mateusz Skowroński, naczelnik wydziału obsługi inwestorów strategicznych katowickiego urzędu miasta.

– Inwestycja IBM to kropka nad i, jeśli chodzi o rozwój sektora nowoczesnych usług biznesowych w Katowicach. Aktualnie w tym sektorze w aglomeracji katowickiej pracuje 12 tys. osób, a do końca 2014 r. liczba ta wzrośnie do 15 tys. Liczymy, że za przykładem IBM pójdą kolejni inwestorzy – prezydent Katowic Piotr Uszok.

W Metropolii Silesia zlokalizowanych jest 56 centrów usług należących do 49 inwestorów z 10 państw. Są to głównie firmy z USA (16) i przedsiębiorstwa polskie (11), ale również korporacje z Wielkiej Brytanii (6), Francji (5) oraz Holandii, Niemiec, Szwecji, Finlandii, Indii i Kanady. Spośród wszystkich centrów 18 to centra usług wspólnych (SSC), 12 – centra outsourcingu usług IT (ITO), 12 – centra kontaktu z klientem (contact centers), 8 – centra badawczo-rozwojowe (R&D), 6 – centra outsourcingu usług biznesowych (BPO). Najwięcej osób zatrudniają: Capgemini, Gallup Arteria Management, Orange, Future Processing, ING Services oraz ISTA.

Sukcesy biznesowe Katowic znalazły odzwierciedlenie w licznych nagrodach dla miasta: pierwsze miejsce w kategorii „Newcomer city of the year” dla wschodzących polskich destynacji sektora nowoczesnych usług biznesowych w 2013 r.; trzy razy z rzędu pierwsze miejsce w konkursie Przyjazna Gmina organizowanym przez wydawcę „Forum Biznesu” pod patronatem Ministerstwa Rozwoju Regionalnego; pierwsze miejsce pod względem jakości strategii przyciągania zagranicznych inwestycji bezpośrednich w 2012 r. w rankingu czasopisma „fDi Magazine” – Europejskie miasta i regiony przyszłości 2012/2013; piąta pozycja w grupie małych europejskich miast w ramach tej samej kategorii. Do tego dodać można znalezienie się w gronie laureatów Prime Property Prize 2013 w kategorii Miasto Przyjazne Inwestorom, uhonorowanie za wkład w rozwój branży outsourcingu w Polsce na gali Outsourcing Stars 2013, a także fakt, że Katowice uznane zostały za najlepsze miasto do życia w Polsce w rankingu tygodnika „Newsweek” w 2010 r.

Kolejną nagrodę Katowice otrzymały całkiem niedawno – 23 maja, gdy statuetka ABSL Excellence Award w kategorii Miasto powędrowała właśnie do stolicy Śląska. – Katowice są liderem, jeśli chodzi o procentowy wzrost zatrudnienia w badanym przez nas okresie. Podejmując decyzję o przyznaniu nagrody, braliśmy pod uwagę także takie czynniki jak kreatywne wsparcie współpracy ze środowiskiem akademickim i tworzenie klimatu sprzyjającego rozwojowi sektora – tłumaczy Paweł Panczyj, dyrektor zarządzający ABSL.

Dlaczego Katowice?

– Firma Capgemini Polska swoją siedzibę w Krakowie założyła ponad 12 lat temu, kierując się tymi samymi powodami jak inne firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. Zawsze był to wielki ośrodek akademicki z dostępem do wykształconych kadr technicznych i ekonomicznych, znających języki obce. W pewnym momencie ograniczona dostępność do powierzchni biurowej w Krakowie skierowała nas na drogę poszukiwania alternatywnej lokalizacji i po uprzedniej analizie rynku zdecydowaliśmy się w 2007 r. na Katowice – mówi Marcin Nowak, dyrektor zarządzający Centrum Infrastructure Services Capgemini. – Liczby studentów w Krakowie i metropolii śląskiej kształtują się na podobnym poziomie, Katowice dysponowały również dużym, nowoczesnym budynkiem biurowym. Nie bez znaczenia była tu ekonomika, bo w tym czasie ceny wynajmu powierzchni biurowych w Katowicach i Krakowie różniły się znacząco na korzyść Katowic.

– W 2006 r. w Katowicach był to biznes jeszcze nieznany i z pewnością nie wzbudzaliśmy takiego zainteresowania jak obecnie. Początkowo nowe centrum zatrudniało 150 osób, w tej chwili jest to już 1,5 tys. Wzrost był więc ogromny, a katowicka siedziba stała się lokalizacją całkowicie równorzędną dla krakowskiej – dodaje Nowak. – W krakowskim centrum outsourcingowym Capgemini przeważają usługi z obszaru sektora BPO. W Katowicach z kolei w naturalny sposób rozwinęła się branża IT. Niewątpliwie wynika to również z silnej pozycji i działań Politechniki Śląskiej, podpartej historycznym uprofilowaniem regionu na rozwój przemysłu i technologii.

Katowice wciąż zresztą stanowią niezłą lokalizację pod względem ilości i dostępności powierzchni biurowych, których inwestorom brakuje czasem w Krakowie. Całkowite zasoby nowoczesnych powierzchni biurowych w Katowicach w trzecim kwartale 2013 r. wynosiły 304,2 tys. m kw. Około 80 proc. całkowitej podaży zostało zrealizowane z przeznaczeniem na wynajem. Do największych projektów biurowych w mieście zaliczyć można: Green Park I-III (24 tys. m kw.), Centrum Biurowe Francuska A i B (21,6 tys. m kw.), Katowice Business Point (17,5 tys. m kw.), Kompleks Biurowy Opolska 22 A-F (16,4 tys. m kw) oraz Chorzowska 50 (15,5 tys. m kw.). W przygotowaniu są także kolejne kompleksy biurowe: A4 Business Park II, Brynów Center I, GPP Business Park II & III, Silesia Business Park I & II oraz Silesia Star I. Do końca 2014 r. planowane jest oddanie do użytku ponad 67,6 tys. m kw. powierzchni biurowych.

– Katowice stanowią dobry ośrodek akademicki z kilkunastoma atrakcyjnymi uczelniami, które każdego roku wypuszczają na rynek pracy dobrze wykształconą kadrę. Do tego dochodzi niezła lokalizacja miasta. Z Katowic blisko jest do Berlina, Pragi, Budapesztu, Warszawy czy międzynarodowych lotnisk. Nie bez znaczenia jest też dość dobrze rozwinięta infrastruktura miasta, a także duża dostępność powierzchni biurowych, co zdecydowanie przyciąga inwestorów – wymienia atuty miasta Pawlak.

Mateusz Skowroński wśród głównych czynników wymienia również dostępność dobrze wykwalifikowanych kadr. – Z pewnością wielkie znaczenie mają zasoby ludzkie wysokiej klasy. Każdego roku mury naszych uczelni opuszcza około 35 tys. absolwentów. Stawiamy też na mocną współpracę z uniwersytetami, dzięki czemu udało się do nas przyciągnąć wielu inwestorów – mówi. Na terenie całej Metropolii Silesia działa 29 szkół wyższych o zróżnicowanym profilu kształcenia. Do najważniejszych uczelni należą Uniwersytet Śląski w Katowicach, Politechnika Śląska w Gliwicach, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach oraz Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach.

– Wpływ na dobrą sytuację, w której znalazło się obecnie nasze miasto mają również problemy z zatrudnieniem w innych miastach, między innymi w Krakowie, dzięki czemu Katowice stają się bardziej konkurencyjne – mówi Skowroński. – Nie bez znaczenia jest też przebudowa Katowic, które są już tak naprawdę innym miastem. Nie chodzi tylko o infrastrukturę, inwestorów przyciąga też jakość życia w mieście.

Najlepiej działa samo miasto

Zdaniem pytanych najważniejsze są jednak działania samych władz miasta, które bardzo liczą na rozwój outsourcingu w Katowicach. I nie siedzą bezczynnie, ale aktywnie działają na polu przyciągania kolejnych inwestorów. Na razie najwyraźniej przynosi to skutki. – Z jednej strony jest na pewno efekt naszych działań. Jako miasto możemy się pochwalić największą liczbą eventów wspierających te sektory, staramy się też mocno promować zarówno na konferencjach w Polsce, jak i za granicą – podkreśla Skowroński.

– Miasto zdecydowanie robi dużo, by się pokazać i przyciągać kolejnych inwestorów. Z perspektywy osoby mieszkającej w Warszawie mogę powiedzieć, że Katowice są bardzo widoczne. Organizują kolejne konferencje, mogą się też pochwalić sporą ofertą różnego rodzaju zachęt inwestycyjnych – zauważa Pawlak.

Szczególną zachętę inwestycyjną stanowi z pewnością Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, która oferuje inwestorom możliwość skorzystania z pomocy publicznej w formie zwolnień podatkowych (40 proc.), ponosząc nakłady inwestycyjne lub tworząc nowe miejsca pracy. Do końca 2012 r. w katowickiej SSE zainwestowało ponad 200 firm, w tym również z sektora nowoczesnych usług biznesowych.

Katowice chwalą się również podejmowaniem innych działań. Zwolnienie z podatku od nieruchomości, wsparcie Biura Obsługi Inwestorów Strategicznych czy możliwość zorganizowania dodatkowych przystanków autobusowych lub połączeń autobusowych dla przyszłych pracowników danego inwestora strategicznego – to tylko niektóre z nich. W Katowicach cyklicznie odbywa się również przyciągający wielu inwestorów Europejski Kongres Gospodarczy, czyli największa impreza biznesowa w tej części Europy.

– Z pewnością niebagatelne znaczenie ma tu wpływ miasta. Działania ze strony miasta, wspierane współpracą z uczelniami, muszą iść w parze z rozwojem sektora usług nowoczesnych, bo po prostu daje on ludziom po studiach dobrą, stabilną pracę. Miasto w naturalny sposób staje się swego rodzaju integratorem wszystkich tych działań – zaznacza Nowak.

Co dalej?

– Branża jest bardzo zróżnicowana. Jeśli chodzi o SSC, znajdziemy firmy zarówno biznesowe i finansowe, jak i zakupowe czy technologiczne. Nie ma więc w Krakowie jednej konkretnej gałęzi usług. Daje się jednak zauważyć, że odchodzimy od procesów prostych na rzecz tych bardziej zaawansowanych, analitycznych – mówi Rafał Sanecki. – W krakowskich centrach około 11 proc. pracowników to obcokrajowcy, jednak kadrę zarządzającą stanowią głównie Polacy, którzy zdążyli się już wiele nauczyć. Co więcej, wielu z nich wyjeżdża za granicę, by uczyć innych.

Co dalej robić z tym potencjałem? Niewątpliwie zarówno Kraków, jak i Katowice są teraz w bardzo dobrym miejscu. Liczba centrów usług biznesowych, liczba osób zatrudnionych w tym sektorze – te wskaźniki w obu miastach wciąż rosną. Taki potencjał można jednak zdaniem ekspertów łatwo zaprzepaścić. I w żadnym wypadku nie wolno osiąść na laurach.

– Stoimy przed dużą szansą. Argument kosztów przestał przeważać, bo Kraków nie jest już tak tanią lokalizacją, powinniśmy więc wykorzystać dojrzałość naszego rynku. Z pewnością przyda się tu współpraca miasta, firm i uczelni – uważa Sanecki. – Ta współpraca ma już co prawda miejsce, wciąż trzeba ją jednak zacieśniać. Bardzo dobrze pracuje nam się z władzami miasta i województwa, coraz więcej mamy też zapytań ze strony uczelni, którym zależy na jak najlepszych programach nauczania, dzięki którym absolwenci mogliby łatwo znaleźć pracę.

– Kończy się powoli czas, kiedy każde miasto może w zasadzie oferować pełen zakres kompetencji wymaganych przez sektor usług nowoczesnych. Przejmujemy coraz bardziej zaawansowane procesy, stąd też regiony zaczną się specjalizować. Katowice już podążają tą drogą, wykazując większą koncentrację firm z sektora IT – mówi Nowak. – Zarówno Kraków, jak i Katowice nie powinny spoczywać na laurach, tylko walczyć o utrzymanie tego wypracowanego sukcesu, dążąc do rozwoju wyspecjalizowanych branż. Szczególnie jest to ważne w odniesieniu do Katowic, które zanotowały w ostatnich dwóch latach zauważalny wzrost zatrudnienia w sektorze outsourcingowym. Obecnie największym wyzwaniem urzędu miasta będzie utrzymanie tego trendu w najbliższych latach.

– Powierzchnia biurowa i inne czynniki, jak na przykład infrastruktura, stanowią warunek konieczny, ale z pewnością niewystarczający. Mocno walczyliśmy i motywowaliśmy inwestorów na różne sposoby. Jak widać – skutecznie – podsumowuje Skowroński.

Źródło: krakow.gazeta.pl

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne, Inwestycje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s