Od lat zamknięta i zrujnowana kładka kolejowa w Załężu zostanie wyremontowana

Kładka kolejowa w Załężu zostanie naprawiona. Miasto dogadało się z PKP i ma na ten cel pół miliona złotych. Sprawa zamkniętej kładki nad torami w Załężu ciągnie się od lat.

Miasto dogadało się z PKP i ma na ten cel pół miliona złotych. Sprawa zamkniętej kładki nad torami w Załężu ciągnie się od lat. Została zamknięta w 2011 r., po wypadku do jakiego doszło w Dąbrowie Górniczej: pod 25-latkiem, który przechodził kładką przy stacji Strzemieszyce załamała się jedna z desek. Mężczyzna spadł na linie wysokiego napięcia i zginął porażony prądem.

Po tym zdarzeniu na kolei zapaliła się czerwona lampka. Tyle, że zamiast kładki remontować, postanowiono te w kiepskim stanie technicznym zamknąć, bo na konieczne prace brakowało pieniędzy. W Katowicach zamkniętą kładki w Załężu oraz w Piotrowicach. Tę piotrowicką PKP w końcu jednak rozebrało i w ubiegłym roku otwarło nową.

Na remont tej w Załężu długo nadziei nie było, dlatego też kładkę chciało przejąć i odnowić miasto. Okazało się, że nie ma takiej możliwości prawnej. Po trzech latach kolei i miastu udało się dojść do porozumienia: kładka zostaje kolejowa, ale jej modernizację przeprowadzi MZUiM. Wiele wskazuje na to, że przejście być może będzie czynne jeszcze w tym roku. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta przegłosowano zmiany w budżecie i m.in. wygospodarowano 500 tys. zł na projekt i jej modernizację.

– Projekt jest już w trakcie realizacji – potwierdza Piotr Handwerker, dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. Kiedy będzie gotowy? – To skomplikowana sprawa, bo jego założenia trzeba będzie uzgadniać z PKP, tak samo jak remont – dodaje.

A rzecz jest pilna. Załęże ciągnie się wzdłuż torów głównej linii pociągów pasażerskich. Tory przecinają dzielnicę i oddzielają ją od os. Witosa. Kładka, która łączy ul. Janasa z ul. Pukowca jest więc mieszkańcom niezbędna.

Bez niej nie mogą zapłacić rachunków w gazowni, która znajduje się przy ulicy Pukowca, są oddzieleni od zakładów pracy, czy chociażby 160 garaży. Mogliby nadrabiać drogi o ok. 1,5 km – i przekroczyć tory bezpiecznie miejscu – ale tego nie robią i ryzykując życie, przechodzą przez tory obok zamkniętej kładki.

Źródło: katowice.naszemiasto.pl

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Komunikacja, Komunikacja piesza i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s